Sex i kasa
Sieć służy do wielu rzeczy, rzeczy które niesamowicie ułatwiają życie człowiekowi, albo sprawiają wrażenie że są na tyle potrzebne że powinny nam ułatwić życie inne są po to aby dostarczyć rozrywki. Ale w znacznym procencie sieć służy do przeglądania treści porno. Szacuje się że co najmniej jedna czwarta wyszukiwań w największych wyszukiwarkach dotyczy tematyki seksu i bynajmniej nie chodzi tu o poradniki, ale o strony zawierające filmy i zdjęcia o tej tematyce. Jedna czwarta ruchu w internecie to powinno być łakomym kąskiem dla ludzi, którzy wiedzą jak zrobić interes w sieci. Problemem może być tematyka, która na przykład odstrasza niektórych reklamodawców czy przedsiębiorców, którzy nie chcą aby ich produkt w jakiś sposób kojarzył się z biznesem porno. Mimo wszystko cały interes porno (jakkolwiek dwuznacznie to brzmi) wart jest w ujęciu światowym około pięciu miliardów dolarów, stąd ogromne zainteresowanie na przykład stroną porn.com, która została sprzedana jako domena za niebotyczną kwotę.